Lato to najwspanialszy czas,bo kiedy jak nie teraz na chwilę zwolnić, rozleniwić się, zachwycić cudownym światem? My uciekamy z miasta, by łakomie chwytać ulotne chwile na łąkach, w lesie, nad rzeką. Najwspanialszy sposób na spędzenie wolnego czasu wg. Matysiaków? Np. tak jak jak niżej – biwak z namiotem, ognisko rozpalane mokrym od rosy świtem, a wieczorami niesamowity klimat świata spowitego w mgłę i ciszę. A jak wspaniale smakują wtedy posiłki przygotowane z prostych składników!

Mam przyjemność uczestniczyć w akcji “Ziemniaki czy kartofle”, będącej częścią kampanii, która ma na celu uświadomienie nam, jak cenne to warzywo, i dlaczego warto je jeść.
Kocham ziemniaki, więc bardzo cieszę się, że mogę w tej akcji wziąć udział. Mam nadzieję, że uda mi się pokazać, jak prosto i jak pysznie można przygotować dania z ziemniakiem w roli głównej.
Nie na darmo zaczęłam od lata, biwaku, ucieczki od miasta – bo dziś chcę Wam pokazać ziemniaki przygotowane w niezwykle prosty sposób. Wyobraźcie sobie, że spędzacie kilka dni nad taką wspaniałą rzeką. Nie ma sklepów, ale  mamy ziemniaki, i podstawowe przyprawy, a na pobliskiej łące rosną zioła. Mamy też grilla albo po prostu co wieczór rozpalamy ognisko. A skoro to wszystko mamy, to możemy przygotować coś cudownego 🙂

Składniki:

  • 1 kg młodych ziemniaków (najlepiej małych i równej wielkości)
  • 2 cebule
  • ulubione zioła, np lubczyk, pietruszka, mięta
  • 2-3 marchewki
  • kilka ząbków czosnku
  • suszony majeranek
  • sól, pieprz do smaku
  • oliwa
  • 2 łyżki zimnego masła

Dodatkowo: 

  • folia aluminiowa

Wykonanie:

Cebule obieram i kroję na plasterki lub piórka, wyszorowane marchewki kroję na kawałki. Dokładnie myję i osuszam zioła. Ziemniaki dokładnie szoruję szczoteczką, po czym nacinam ostrym nożem, uważając żeby ich nie przeciąć. Ziemniaki razem z warzywami przekładam do miski i nacieram mieszanką soli, pieprzu i majeranku (1 łyżka soli, pieprz wg uznania, ok. 1 łyżeczki majeranku). Kawałek folii aluminiowej natłuszczam oliwą, układam na środku pęk ziół, a na nich pokrojone cebule i marchew. Na górze układam ziemniaki i masło w wiórkach. Szczelnie zawijam wszystko w zgrabny pakiecik i układam na rozgrzanym grillu (można też przygotować w ten sposób ziemniaki w piekarniku). Grilluję ok. 30 minut, po czym przewracam pakiecik na drugą stronę i ponownie grilluję ok. 30 minut. Podaję na gorąco, z jogurtem naturalnym.

Przepis powstał w ramach kampanii „Ziemniaki czy kartofle?”, której działania sfinansowane są ze środków Funduszu Promocji Owoców i Warzyw.
www.ziemniakiczykartofle.com.pl